<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<artykul wersja="1">
  <id>29882</id>
  <adres-url>https://ozimek.pl/50184-gmina-50184/36136-archiwum-36136/29882-bracia-chca-byc-razem.html</adres-url>
  <adres-xml>https://ozimek.pl/xml/artykul/29882</adres-xml>
  <naglowek>Bracia chcą być razem</naglowek>
  <jezyk>pl</jezyk>
  <streszczenie>Rodzinę Łukasza Czecha ze Schodni goni tragedia za tragedią. Dziś Łukasz walczy o swojego 8-letniego braciszka, który został sierotą po śmieci ich matki.

Rodzinna tragedia rozpoczęła się już w 2008 roku, kiedy w tragicznym wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym zginął ojciec i młodszy brat Pana Łukasza. Wtedy świat rodziny zawalił się po raz pierwszy, a mama już nigdy nie była tą samą osobą.</streszczenie>
  <daty>
    <data-utworzenia>2021-03-19T08:55:11+01:00</data-utworzenia>
    <data-publikacji>2021-03-19T08:55:00+01:00</data-publikacji>
    <data-modyfikacji>2021-03-19T09:03:50+01:00</data-modyfikacji>
  </daty>
  <tresc>
    <html format="html"><![CDATA[<p><strong>Rodzinę Łukasza Czecha ze Schodni goni tragedia za tragedią. Dziś Łukasz walczy o swojego 8-letniego braciszka, kt&oacute;ry został sierotą po śmieci ich matki.</strong></p>
<p>Rodzinna tragedia rozpoczęła się już w 2008 roku, kiedy w tragicznym wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym zginął ojciec i młodszy brat Pana Łukasza. Wtedy świat rodziny zawalił się po raz pierwszy, a mama już nigdy nie była tą samą osobą.</p>
<p>Po kilku latach związała się z nowym mężczyzną, z kt&oacute;rym pr&oacute;bowała poukładać sobie życie na nowo. Z ich związku urodził się Marcelek.</p>
<p>Los sprawił, że rodzinę zn&oacute;w nawiedziła fala tragedii, najpierw choroba nowotworowa mamy, kt&oacute;rą udało się pokonać, a następnie nagła śmierć jej partnera Andrzeja. Uważali, że to już koniec złych wydarzeń, kt&oacute;re mogą ich spotkać. Jednak znienacka nastąpił kolejny cios &ndash; mama ponownie zachorowała &ndash; na początku były to tylko niepozorne dolegliwości, kt&oacute;re okazały się być objawami ostrej białaczki szpikowej. Niestety sześć tygodni p&oacute;źniej mama zmarła.</p>
<p>Dla Marcelka była to kolejna tragedia, a zrozpaczonym chłopcem musiał zająć się jego starszy brat. Rodzina musi jednak poszukać nowego mieszkania, bo obecnie Pan Łukasz Czech wraz z rodziną mieszkają u teści&oacute;w. Budynek zamieszkują jednak już 3 pokolenia, więc nie ma za dużo miejsca. Aby sąd przyznał mu formalnie opiekę nad bratem, będzie chciał sprawdzić warunki mieszkaniowe. Rodzinny dom stoi pusty, jednak wymaga gruntownego remontu, ponieważ mama &ndash; Eryka Czech, po śmierci męża nie miała sił, ani środk&oacute;w, żeby dokonywać bieżących napraw.</p>
<p>Rodzinę nie stać na szybkie wykonanie tych prac, a najbardziej obawia się, że sąd może nie pozwolić Marcelkowi zostać z nimi.</p>
<p>Łukasz Czech jest strażakiem-ochotnikiem w OSP Schodnia, kt&oacute;ry gdy tylko syrena zawyje rusza z pomocą innym, narażając przy tym niejednokrotnie własne życie. Jego znajomi i przyjaciele nam&oacute;wili go do założenia zbi&oacute;rki, ponieważ wierzą, że braciom uda się pozostać razem. Zbi&oacute;rka znajduje się na portalu pomagam.pl &ndash; pod hasłem &bdquo;Bracia chcą być razem&rdquo;. Link do zbi&oacute;rki: <a href="https://pomagam.pl/braciarazem">https://pomagam.pl/braciarazem</a>.</p>
<p>W Szkole Podstawowej nr 2 w Ozimku, do kt&oacute;rej uczęszcza Marcelek, zorganizowano zbi&oacute;rkę fant&oacute;w na licytacje, z kt&oacute;rych doch&oacute;d ma zostać przeznaczony na rzecz rodziny. Można je dostarczyć do sekretariatu plac&oacute;wki, kt&oacute;ra znajduje się przy ul. Danieckiej 12a w Ozimku.</p>]]></html>
    <tekst>Rodzinę Łukasza Czecha ze Schodni goni tragedia za tragedią. Dziś Łukasz walczy o swojego 8-letniego braciszka, który został sierotą po śmieci ich matki.

Rodzinna tragedia rozpoczęła się już w 2008 roku, kiedy w tragicznym wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym zginął ojciec i młodszy brat Pana Łukasza. Wtedy świat rodziny zawalił się po raz pierwszy, a mama już nigdy nie była tą samą osobą.

Po kilku latach związała się z nowym mężczyzną, z którym próbowała poukładać sobie życie na nowo. Z ich związku urodził się Marcelek.

Los sprawił, że rodzinę znów nawiedziła fala tragedii, najpierw choroba nowotworowa mamy, którą udało się pokonać, a następnie nagła śmierć jej partnera Andrzeja. Uważali, że to już koniec złych wydarzeń, które mogą ich spotkać. Jednak znienacka nastąpił kolejny cios – mama ponownie zachorowała – na początku były to tylko niepozorne dolegliwości, które okazały się być objawami ostrej białaczki szpikowej. Niestety sześć tygodni później mama zmarła.

Dla Marcelka była to kolejna tragedia, a zrozpaczonym chłopcem musiał zająć się jego starszy brat. Rodzina musi jednak poszukać nowego mieszkania, bo obecnie Pan Łukasz Czech wraz z rodziną mieszkają u teściów. Budynek zamieszkują jednak już 3 pokolenia, więc nie ma za dużo miejsca. Aby sąd przyznał mu formalnie opiekę nad bratem, będzie chciał sprawdzić warunki mieszkaniowe. Rodzinny dom stoi pusty, jednak wymaga gruntownego remontu, ponieważ mama – Eryka Czech, po śmierci męża nie miała sił, ani środków, żeby dokonywać bieżących napraw.

Rodzinę nie stać na szybkie wykonanie tych prac, a najbardziej obawia się, że sąd może nie pozwolić Marcelkowi zostać z nimi.

Łukasz Czech jest strażakiem-ochotnikiem w OSP Schodnia, który gdy tylko syrena zawyje rusza z pomocą innym, narażając przy tym niejednokrotnie własne życie. Jego znajomi i przyjaciele namówili go do założenia zbiórki, ponieważ wierzą, że braciom uda się pozostać razem. Zbiórka znajduje się na portalu pomagam.pl – pod hasłem „Bracia chcą być razem”. Link do zbiórki: https://pomagam.pl/braciarazem.

W Szkole Podstawowej nr 2 w Ozimku, do której uczęszcza Marcelek, zorganizowano zbiórkę fantów na licytacje, z których dochód ma zostać przeznaczony na rzecz rodziny. Można je dostarczyć do sekretariatu placówki, która znajduje się przy ul. Danieckiej 12a w Ozimku.</tekst>
  </tresc>
  <kategorie>
    <kategoria id="28">[RÓŻNE]</kategoria>
  </kategorie>
  <zalaczniki/>
</artykul>
