Festyn rodzinny w Mnichusie, zorganizowany w słoneczną sobotę 25 lipca miał kameralny charakter, co wcale nie znaczy, że brakowało atrakcji dla dzieci oraz dorosłych. Wręcz przeciwnie, bawiono się całymi rodzinami, a w programie znalazły się zabawy, konkursy oraz dmuchańce dla najmłodszych, a także poczęstunek ciastami, kawą, napojami, kiełbaskami z grilla, frytkami czy watą cukrową dla wszystkich, którzy poczuli głód lub pragnienie.
Przede wszystkim, zorganizowany przez sołtys Irenę Kokot i Radę Sołecką festyn, był jednak okazją do spotkania się mieszkańców, towarzyskich rozmów oraz wypoczynku na świeżym powietrzu – na placu i pod namiotem ustawionym przed budynkiem świetlicy wiejskiej.
Zespół Skeleton zorganizował animacje dla dzieci, a wśród nich największą atrakcję – ogromną ilość piany, w której z radością zanurzały się najmłodsze i trochę starsze pociechy, nie bacząc na przemoczone ubrania. Strażacy OSP Chobie urządzili dla dzieci strażacki slalom kończący się trafianiem do celu strumieniem wody z prądownicy, a na koniec zrobili im zimny prysznic, potrzebny zwłaszcza po wcześniejszych harcach w mydlanej pianie. Za udział we wszystkich zabawach i konkursach nie zabrakło oczywiście nagród.
Wraz z mieszkańcami Mnichusa bawili się również: Sekretarz Gminy Ozimek Barbara Durkalec, radny powiatowy Antoni Gryc oraz redakcja Wiadomości Ozimskich. Sołtys Irena Kokot dziękuje za udział w imprezie wszystkim przybyłym mieszkańcom, a za pomoc w organizacji festynu Radzie Sołeckiej i paniom, które upiekły ciasta na doroczne spotkanie mieszkańców Mnichusa.
Janusz Dziuban