Obchody Dnia Świętego Marcina w Szczedrzyku mają szczególny charakter, bowiem 11 listopada imieniny obchodzi proboszcz tamtejszej parafii ks. prałat Marcin Ogiolda, który po wieczornej mszy świętej, ze śpiewem poprowadził korowód dzieci z lampionami oraz dorosłych na Plac św. Mikołaja. Na czele, w asyście strażaków z pochodniami, jechał Marcin na koniu, a pochód zamykała orkiestra. Przy płonącym ognisku odegrana została scena, podczas której św. Marcin oddaje żebrakowi połowę swego żołnierskiego płaszcza.
Tak mówi legenda o świętym Marcinie, który był rzymskim legionistą, a po przyjęciu chrztu i zwolnieniu z wojska poświęcił się na wyłączną służbę Bogu. Podczas uroczystości przedstawiciele wszystkich organizacji wiejskich złożyli swojemu proboszczowi imieninowe życzenia, a orkiestra odegrała solenizantowi „Sto lat”. Później św. Marcin wraz z paniami z Caritas przystąpili do częstowania uczestników spotkania pysznymi świętomarcińskimi rogalikami. Zziębnięci mogli się ogrzać przy ognisku lub poczęstować gorącymi napojami i kiełbasą z rożna, serwowanymi na stoiskach przygotowanych przez Caritas. Pod namiotem koncertowała Orkiestra Dęta Szczedrzyk pod kierunkiem Marka Kulika. Organizatorem imprezy był parafialny zespół Caritas wspólnie z proboszczem ks. prałatem Marcinem Ogioldą, a sponsorem oprawy muzycznej Koło DFK Szczedrzyk-Pustków. W rolę świętego Marcina wcielił się ja co roku Antoni Gryc.