Interwencje drogowe

Droga powiatowa - codzienna bolączka mieszkańców Szczedrzyka

1
1

- Na jakie codzienne problemy związane z przebiegającymi przez wieś drogami powiatowymi skarżą się mieszkańcy Szczedrzyka?

- Iwona Feliks: Największymi problemami, z jakimi zmagają się mieszkańcy Szczedrzyka, są przede wszystkim dziury, niedokończone chodniki oraz brak poboczy. Dziury dokuczają nam szczególnie w czasie deszczu, wtedy pobocze zmienia się w bajorko. Problem ten możemy szczególnie zaobserwować w okolicach sklepu przy ulicy Opolskiej, gdzie jest kłopot chociażby z zaparkowaniem samochodu, nie mówiąc już o dojściu pieszo czy podjeździe na rowerze.

- Magdalena Wesołowska: Powodem tego jest brak odpowiednio działającego systemu odprowadzającego wodę z drogi. Spływa ona z ulicy i gromadzi się wzdłuż jezdni, utrudniając przejazd i przejście. Ponadto woda, która zalega na poboczu wzdłuż domów, przeszkadza mieszkańcomi zalewa podwórka. Do tego dochodzi katastrofalnie wyprofilowane pobocze oraz jego ewidentny brak w wielu miejscach.

- IF: Kolejny aspekt to chodniki, które powinny zostać dokończone, by poprawić bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Przy wjeździe do miejscowości zarówno od strony Pustkowa, jak i Turawy droga jest wyboista i dziurawa z powodu wyrastających korzeni. A jakby tego było mało, pobocza są wąskie i nie posiadają chodnika. Chodnik przechodzi tylko przez centrum Szczedrzyka, co powoduje utrudnienia i duże niebezpieczeństwo dla osób mieszkających na obrzeżach miejscowości.

- Jakie macie Panie spostrzeżenia na temat dbałości Zarządu Dróg Powiatowych o główne drogi Szczedrzyka?

- IF: Niestety moim zdaniem ZDP nie dba o drogi tak, jak powinien. Przykładem może być skrzyżowanie ulic Jedlickiej i Ozimskiej, gdzie dla „poprawy” bezpieczeństwa postawiono słupki, by wjeżdżać pod kątem prostym. Niestety na słupkach się skończyło. Zresztą ich historia jest bardzo ciekawa, ponieważ raz do roku są demontowane, gdy przez miejscowość przebiega trasa kolarskiego Memoriału J. Halupczoka. Skrzyżowania nie ulepszono w żaden inny sposób, olbrzymia studzienka pozostała, przez co ciężko jest się tam wyminąć samochodom. Zazwyczaj kierowcy skręcający z Ozimskiej wpadają w nią, niejednokrotnie niszcząc sobie zawieszenie. Jedynie dzięki staraniom radnego powiatowego Antoniego Gryca namalowano na jezdni linie poziome przy wjeździe z ulicy Jedlickiej na drogę główną. Na to skrzyżowanie słyszę często skargi mieszkańców miejscowości. Kolejna kwestia to chodniki – czekamy na dokończenie tej inwestycji. Było składanych przez pana Gryca już kilka interpelacji do starosty opolskiego w tej sprawie. Praktycznie na każdym zebraniu wiejskim jest ten temat poruszany. Niestety - póki co - nasze prośby trafiają w próżnię. Mamy wrażenie, że powiat o nas zapomniał. Przypomina sobie najczęściej przy okazji wcześniej wspomnianego memoriału – wtedy – raz do roku – uzupełniane są ubytki w nawierzchni oraz wykasza się pobocza. Szkoda, że musimy potem czekać 12 miesięcy na kolejne tego typu działania.

- MW: Ja nie będę wypowiadać się na temat całej drogi powiatowej w Szczedrzyku, ale jeśli chodzi o odcinek bezpośrednio przy moim domu, to muszę stwierdzić, że niestety Zarząd Dróg Powiatowych kompletnie go zaniedbał. Mieszkam przy ulicy Opolskiej i mam wieczny problem z wielkimi kałużami zalegającymi obok posesji. Powodują one notoryczne zalewanie mi bramy, furtki i wideodomofonu przez mijające się auta. Zresztą nie jest to tylko mój problem, ale dotyka także wielu innych sąsiadów.

- Czy mieszkańcy często składają zażalenia w sprawie stanu dróg?

- IF: Tak jak wspominałam wcześniej – oczywiście, praktycznie na każdym zebraniu wiejskim jest ten temat poruszany. Pomijając wszystkie kwestie, o których już mówiłam, dotykają nas także inne zaniedbania: nie są czyszczone kratki kanalizacyjne odprowadzające wodę wzdłuż dróg powiatowych, brak jest dbałości o chodniki i przerastającą zieleń. Na przykład bardzo rzucają się w oczy rażące defekty ostatniej naprawy odcinka ulicy Opolskiej: został on źle wykonany i woda stoi na drodze przy krawężniku, metr od nowej studzienki. Wiele osób zwraca uwagę na bariery architektoniczne, które powodują, że matki z wózkami mają problemy z poruszaniem się tym odcinkiem, że nie wspomnę o osobach niepełnosprawnych. Poza tym standardowym problemem przy wjeździe do Szczedrzyka jest zaniedbana zieleń – ZDP po prostu nie podkasza regularnie poboczy, nie mówiąc o podcinaniu przerastającychgałęzi przy wjeździe od strony Pustkowa. Poza tym obecny stan drogi, chodników i poboczy ma wpływ na komfort i bezpieczeństwo mieszkańców miejscowości. Jak wiadomo, ulice Ozimska i Opolska prowadzą w kierunku Jezior Turawskich. Latem są to często uczęszczane drogi i ruch na nich jest bardzo duży. Przejeżdżające samochody nie zawsze stosują się do ograniczeń prędkości, tutaj chodniki byłyby więc bardzo wskazane, by poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, jak i turystów, którzy odwiedzają naszą miejscowość. Jestem wręcz zdziwiona, że Zarząd Dróg Powiatowych tak beztrosko podchodzi do tych kwestii.

- Jakie działania podejmuje sołectwo, aby poprawić jakość dróg powiatowych biegnących przez Szczedrzyk?

- IF: Temat dróg, chodników i poboczy rozpoczął już mój poprzednik – ówczesny sołtys, wraz z radnym powiatowym Antonim Grycem, który bardzo chętnie pomaga i okazuje ogromne wsparcie w tematach powiatowych.

- MW: Poza tym składamy już od kilku lat wnioski o poprawę sytuacji na tym odcinku wraz ze zdjęciami i filmikami, a do tego pan radny pisze obszerne interpelacje.

- IF: Aktualny jest również temat przystanku na ulicy Opolskiej. Jest tu skomplikowana sytuacja związana z remontem drogi znajdującej się za przystankiem, która jest po części powiatowa, a po części gminna. Mieszkańcy tego odcinka od wielu lat zmagają się z dziurami w jezdni i związanym z tym problemem codziennego dojazdu do domu. Chcielibyśmy tutaj zawalczyć o rozwiązanie takie jak przy ulicy Ozimskiej, czyli o powstanie zatoczki dla autobusu, z czym wiąże się oczywiście również remont tego odcinka ulicy, a zarazem dojazdu do posesji. Ale idzie to bardzo opornie.

A znów mamy deszczową jesień. I woda znów będzie się zbierać…

Powodująca problemy kierowców studzienka, pozostawiona na skrzyżowaniu ul. Ozimskiej i JedlickiejWystające studzienki, stojące kałuże oraz przejścia bez chodników - szczedrzycka codziennośćWoda stojąca metr od studzienki na nowo wyremontowanej ul. Opolskiej

Menu szybkiego dostępu do wybranych treści

  • Data aktualizacji: 2021-10-15 13:51
  • |
  • Licznik odwiedzin: 63 309 428